Czy wie ktoś ile dokładnie mają Ukraicy wszelkich odmian T-84 i jak przebiega proces modernizacji ich T-64? Teraz biorąc uwagę ich gigantyczne problemy finansowe(chyba najbardziej w Europie ucierpieli z powodu kryzysu) będą mieli inne rzeczy na głowie niż zakup sprzętu wojskowego...
Czy będziemy mieli nową OPK/OPL?
25-03-2009 05:02 PM | Edytowane przez Hornet 16-02-2010 08:45 AM
Postów: 1052 Data rejestracji: 22.02.08 Miejscowość: Sierpc Wiek: 20
Nie wiem ile mają T-84, pewnie nie za dużo, wciąż podstawą są T-64B modernizowane do standardu T-64BM, ale podobno też ich mało jest.
Ciekawi mnie ile mają jeszcze na stanie T-80UD, według ich MO na stanie wciąż są T-72A/B.
Ja jednak osobiście czekam aż w polskiej prasie ukażą się artykuły na temat wprowadzenia zestawów T.U.S.K. I/II, znajomy który maczał w tym palce mówił mi że będzie sporo opisów technicznych ale także opisy praktycznego zastosowania, użyteczności itd. Warto więc się na to zasadzić, ja osobiście liczę również na choćby wizje zestawu T.U.S.K. III.
Mizantrop.
Wredny Imperialista.
25-03-2009 06:28 PM | Edytowane przez Hornet 16-02-2010 09:35 AM
Postów: 98 Data rejestracji: 03.03.09 Miejscowość: Warszawa
Hornet napisa?/a:
Czy wie ktoś ile dokładnie mają Ukraińcy wszelkich odmian T-84 i jak przebiega proces modernizacji ich T-64? Teraz biorąc uwagę ich gigantyczne problemy finansowe(chyba najbardziej w Europie ucierpieli z powodu kryzysu) będą mieli inne rzeczy na głowie niż zakup sprzętu wojskowego...
W 2008 roku, ukraińska armia odebrała 56 czołgów T-64BM Bułat, na rok 2009 przewidziano modernizację do tego standardu 30 sztuk T-64B.
T-84- jest bardzo mało, z pewnością w 2004 r. mieli ich- 8, i do dzisiaj - wielu tych czołgów nie przybyło. Produkowano - po kilka rocznie (na dodatek- nie w każdym roku).
Po ZSRR, Ukraińcy odziedziczyli ok. 300 (271 w 2004r) T-80 różnych wersji. Wśród nich- T-80UD, było ok. 50 egzemplarzy z ok. 300- eksploatowanych przez armię sowiecką. Po rozpadzie ZSRR, czołgi T-80UD należące do armii rosyjskiej- utylizowano. Ciekawostką jest to, że T-80UD- nie figurował w ilościowych zestawieniach- czołgów armii sowieckiej, ponieważ- nigdy nie został oficjalnie przyjęty, do uzbrojenia.
Na Ukrainie, najliczniejszym typem czołgu, jest obecnie- T- 64B/B1/BM
(2215szt. w 2004r.), na drugim miejscu jest T-72 różnych wersji (1180 szt. w 2004r). W stosunku do 2004 roku, ilość czołgów uległa redukcji, dotyczy to głównie - T-72.
Na 2009r. , planuje się wyprodukował- pierwszych 10 seryjnych czołgów typu T-84 "Opłot". Według deklaracji ukraińskich, mają być uzbrojone w armatę 120mm, jest to dziwne- ponieważ- dotychczasowa nazwa czołgu, uzbrojonego w armatę tego kalibru- to- T-84-120 "Jatagan".
Być może, chodzi o T- 84 "Opłot" M, ze standardowym dla Ukrainy działem kalibru 125mm.
Na zdjęciu. Warning: filesize() [function.filesize]: stat failed for ../forum/attachments/img_0063_1.jpg in /var/www/web24/web/infusions/fusionboard4/includes/views/hybrid.php on line 202
27-03-2009 11:16 PM | Edytowane przez Hornet 16-02-2010 09:39 AM
Postów: 1052 Data rejestracji: 22.02.08 Miejscowość: Sierpc Wiek: 20
M1: fully loaded: 55700 kg turret: xx kg hull: xx kg
M1IP: fully loaded: 56970 kg turret: xx kg hull: xx kg
M1A1: fully loaded: 57200 kg turret: 20950 kg hull: 36250 kg
M1A1HA: fully loaded: 61300 kg turret: 23000 kg hull: xx kg'
M1A1HC:
M1A1SA: fully loaded: 63100 kg turret: 24400 kg hull: 38700 kg
M1A2: fully loaded: 62100 kg turret: xx kg hull: xx kg
M1A2SEP: fully loaded: 63100 kg turret: 24400 kg hull: 38700 kg
AMX-56 Leclerc: fully loaded: 56000 kg turret: 19000 kg hull: 37000 kg
Leopard 1: fully loaded: 39800 kg turret: xx kg hull: xx kg empty: 38700kg
Leopard 1A1: fully loaded: 40000 kg turret: xx kg hull: xx kg
Leopard 1A1A1:fully loaded: 42200 kg turret: xx kg hull: xx kg empty: 40200kg
Leopard 1A2: fully loaded: 42400 kg turret: xx kg hull: xx kg empty: 40400kg
Leopard 1A3: fully loaded: 42400 kg turret: xx kg hull: xx kg empty: 40400kg
Leopard 1A4: fully loaded: 42400 kg turret: xx kg hull: xx kg empty: 40400kg
Leopard 1A5A1:fully loaded: 42200 kg turret: xx kg hull: xx kg empty: 40200kg
Leopard 2A4: fully loaded: 55150 kg turret: 16000kg hull: 39150 kg empty: 53800kg (turret 12200kg without gun ass.)
Leopard 2A5: fully loaded: 59000 kg turret: 19850kg hull: xx kg empty: 57650kg (mannheimer configuration)
Leopard 2A5DK:fully loaded: 61000 kg turret: 19850kg hull: xx kg
Strv122: fully loaded: 62500 kg turret: 22000? hull: xx kg
T-55: fully loaded: 36000 kg turret: xxx kg hull: xx kg
T-55M/AM: fully loaded: 40500 kg turret: xxx kg hull: xx kg
T-62: fully loaded: 37500 kg turret: xxx kg hull: xx kg
T-62M: fully loaded: 41500 kg turret: xxx kg hull: xx kg
T-72 Ural: fully loaded: 41000 kg turret: 11550 kg hull: xx kg roadwheel: 177kg/pair aluminium
T-72A: fully loaded: 41500 kg turret: 13000 kg hull: 28500 kg
T-72B: fully loaded: 44500 kg turret: xx kg hull: xx kg
T-90: fully loaded: 46000 kg turret: xx kg hull: xx kg
T-90A: fully loaded: 48000 kg turret: xx kg hull: xx kg
M60A0: fully loaded: 47100 kg
M60A1: fully loaded: 47100 kg turret: 12500? kg hull: xx kg cupola: 1873kg(w. mg)
M60A1 RISE: fully loaded: 52616 kg turret: 13000? kg hull: xx kg
M60A3: fully loaded: 51709 kg turret: 12800 kg hull: 38909 kg
Challenger 1 fully loaded: kg turret: 20000 kg hull: kg
Challenger 2 fully loaded: 62500kg turret: 20000? kg hull: kg
Merkava Mk.I: fully loaded: 60000 kg turret: kg hull: kg
Merkava Mk.II: fully loaded: 63000 kg turret: kg hull: kg
Merkava Mk.III: fully loaded: 65000 kg turret: kg hull: kg
Merkava Mk.III baz: fully loaded: 65000 kg turret: kg hull: kg
Merkava Mk.IV: fully loaded: 63-70000 kg turret: kg hull: kg
Ale co mnie najbardziej interesuje:
Cytat:
M1A1SA: fully loaded: 63100 kg turret: 24400 kg hull: 38700 kg
Cytat:
M1A2SEP: fully loaded: 63100 kg turret: 24400 kg hull: 38700 kg
Potwierdza to moja hipotezę, M1A1SA (AIM v.1/v.2) i M1A2SEP (v.1/v.2) są pod względem opancerzenia i części innego wyposażenia tożsame. M1A2SEP ma tylko nieco bogatszą elektronikę, zamiast EAPU i UAAPU ma nowe wydajniejsze i bardziej oszczędne akumulatory oraz z tyłu wieży zamocowany system podobny do klimatyzacji, właściwie to jest klimatyzacja, pomijam tutaj już CITV i ICWS zamiast CWS.
Oczywiście wszystko za TankNet, post użytkownika Dejawolf.
Mizantrop.
Wredny Imperialista.
28-03-2009 12:09 AM | Edytowane przez Hornet 16-02-2010 09:41 AM
Postów: 98 Data rejestracji: 03.03.09 Miejscowość: Warszawa
No- rzeczywiście- hipoteza słuszna, a dane wyglądają na wiarygodne.
Nawet, je zanotują.
Wartości, dla T-55AM- powinny być większe, o masę osłony antyradiacyjnej o 700kg.
W przypadku czołgów sowieckich, niekiedy powstają różnice w masie np. jedno źródło- masę czołgu T-55, określa się na 36000 kg, drugie źródło podaje wartość 36400 kg.
Obie informacje- są prawidłowe, różnica związana jest z typem gąsienic zastosowanym w danym czołgu. Starszy typ gąsienic- jest lżejszy, od nowszych gąsienic z gumowo-metalowymi przegubami w ich ogniwach.
28-03-2009 05:29 PM | Edytowane przez Hornet 16-02-2010 09:43 AM
Postów: 1052 Data rejestracji: 22.02.08 Miejscowość: Sierpc Wiek: 20
M1A2: fully loaded: 62100 kg turret: xx kg hull: xx kg
Tutaj mamy podobną analogię.
M1A1HC być w latach 90 najciężej opancerzonym wozem Amerykańskim, M1A2 w teorii powinien na nim bazować, właściwie w przypadku większości wyposażenia były tożsame, M1A2 miał tylko CITV, ICWS, IVIS i nieco bogatszą elektronikę, oba miały elektroniczne regulatory pracy silnika i EAPU z tyłu wieży.
Co do reszty to zapewne masz rację, na uwagę zasługuje fakt ile utył T-90A w stosunku do starszych maszyn.
Mizantrop.
Wredny Imperialista.
28-03-2009 07:48 PM | Edytowane przez Hornet 16-02-2010 09:55 AM
Postów: 98 Data rejestracji: 03.03.09 Miejscowość: Warszawa
Z tym T-90A i T-90, jest zamieszanie
Najczęściej podawaną masą T90, jest 46,5 t.
Ale, podawana jest również masa z zastrzeżeniem "+ 2%", te dodatkowe 2% masy, dotyczy czołgu z pełnym wyposażeniem tzn. - również z pełnym- możliwym do zabrania- zapasem paliwa.
A, pełny zapas paliwa do tego czołgu, to dodatkowe dwie beczki o pojemności 2x 200 l., lub 2x 275 litrów ( choć- to paliwo, nie waży 2% masy całego czołgu, gdyby- wziąć pod uwagę 495l paliwa, umieszczonych na prawym błotniku- to by się zgadzało, właściwie- masa bojowa, powinna uwzględniać czołg- bez paliwa w "błotnikowych" zbiornikach, bo instrukcja zakłada- wchodzenie czołgu do walki z pełnymi- jedynie- zbiornikami wewnętrznymi).
Masa całkowita, po dodaniu tych 2%, to 47,43kg- dla czołgu T-90.
Poza tym, T- 90- był wyposażany w gąsienice sworzniowe, które są nieco lżejsze od gąsienic łącznikowych, po raz pierwszy zastosowanych w T-80 ( o szerokości 580mm, gąsienica w T-64- również jest łącznikowa, lecz ma szer. 540mm), a obecnie montowanych w T-90A.
Jak się weźmie to pod uwagę, to różnica w masie T- 90 i T-90A, nie musi być wielka, jeśli istnieje- to jest wynikiem wieży, która może być cięższa o kilkaset kg. A, jeszcze trzeba wspomnieć- o silniku, o mocy 1000KM. Zastosowaniu tego silnika, musiało towarzyszyć wzmocnienie- planetarnych skrzyń przekładniowych, pociąga to za sobą również- zwiększenie ich ciężaru. Przynajmniej, tak się działo w przypadku PSP- modyfikowanych w Polsce ( zakład w Mikulczycach), do współpracy z silnikiem S-1000.
Wracając do wieży. Ukraińcy twierdzą- że ich wieże spawane z elementów walcowanych (T- 84), pomimo większej odporności od wież odlewanych (T-80UD), są od nich lżejsze.
Masa całkowita- naszego PT-91M/Ex, przez producenta- określana jest na 48.5 t.("stary" PT-91 - 45.9 t) i została zwiększona w porównaniu ze "starymi" PT-91, w wyniku dostosowania kadłuba do montażu nowego UPM, agregatu prądu, klimatyzacji, większej ilości pancerza "ERAWA-2"(chociaż masa Erawy, w sumie- nie musi być większa, bo wszystkie kasety- mieszczące mat.wyb.- wykonano częściowo z aluminium, wcześniej- były całe- stalowe) i cięższych - gąsienic firmy "Diehl". Pancerz zasadniczy, jest ten sam- co był.
W T- 90A, nie wprowadzono istotnych nowości w wyposażeniu zewnętrznym, więc wzrost masy (jeśli - rzeczywiście jest)- może być związany, ze wzmocnieniem opancerzenia- nowej wieży.
29-03-2009 04:35 PM | Edytowane przez Hornet 16-02-2010 10:02 AM
Postów: 1052 Data rejestracji: 22.02.08 Miejscowość: Sierpc Wiek: 20
Myślę że wzrost masy w T-90A to przede wszystkim nowa wieża, ale nie tylko, nie wielu ludzi zdaje sobie sprawę że i kadłub jest nowy i zupełnie inny niż w T-90 i T-72B.
Nowy kadłub może mieć związek z nowym zmechanizowanym układem ładującym działo, wszakże powiększano kasety amunicyjne aby zmieściły się pociski APFSDS z dłuższymi penetratorami.
Co do PT-91M/Ex, różnie może być, na mnie jednak ten wóz wrażenia nie robi bo mieliśmy możliwość zrobić wóz jeszcze lepszy, ale cóż chyba jednak zadecydowały $$$.
Mizantrop.
Wredny Imperialista.
29-03-2009 05:34 PM | Edytowane przez Hornet 16-02-2010 10:19 AM
Postów: 98 Data rejestracji: 03.03.09 Miejscowość: Warszawa
Pieniądze zadecydowały- masz rację.
Malezyjczycy, nie chcieli płacić za nowy przedni pancerz zasadniczy i zostali przy standardzie T-72M1 (a- musieliby zapłacić, za jego ostateczne dopracowanie i wdroźenie do produkcji).
Pozostałe zmiany, są duże- ale akurat- nie mają wpływu na polepszenie-pasywnej odporności PT-91, do poziomu równorzędnego - jakiejkolwiek wersji T-90.
I, w odróżnieniu od Rosjan- kupujścych dla swojej armii T-90 w nowszej wersji, naszej armii- na modernizację PT-91, do standardu M/Ex- nie stać.
Bieda- i tyle...
29-03-2009 07:37 PM | Edytowane przez Hornet 16-02-2010 10:20 AM
Postów: 1052 Data rejestracji: 22.02.08 Miejscowość: Sierpc Wiek: 20
O, i to jest czołg, który uważam za najlepszy- z czołgów NATO, do momentu pojawienia się M1.
Jego obecna podatność na modernizacje, może być- chyba- porównana z M4 "Sherman" modyfikowanych przez Izrael.
Z T-72- jest gorzej, tam po prostu- brakuje miejsca na montowanie dodatkowego pancerza- zwłaszcza pasywnego. Taka zabudowa, która osłoni równomiernie- całą wieżę- wymaga sporego pogłówkowania. A, nie można skupić całej masy w przedniej części wieży, bo w tych czołgach nie ma przeciwwagi w postaci niszy i każde dodatkowe obciążenie przodu, powoduje pogarszanie się , jej stabilności podczas prowadzenia ognia i wytrzymałości- jej zaryglować, których się używa podczas przemarszów. Może dojść w takiej sytuacji, do wyłamania rygla i - co miało miejsce w Polsce- zranienia lub zabicia kierowcy czołgu.
Uwzględniając- prawidłowe wyważenie, zamontowanie takich elementów- jak w tym M60A1/A3, zablokowałoby dostęp do silnika i przed każdą obsługą techniczną, wymagającą otwarcia klapy nad silnikowej, byłaby konieczność- demontażu pancerza, z lewej albo z prawej strony wie?y.
Poza tym, nawet z montowaniem ERA- są kłopoty- kierowcy np. T-90, dzięki panelom ERA- trudno jest wchodzić i wychodzić z tego czołgu.
Ex sowieckie czołgi, są trudniejsze do obudowywania dodatkowym pancerzem- od np. amerykańskich, bo- zrobione są tak, by mieć jak najmniejszą powierzchnie.
Oczywiście- można w miarę możliwości (coraz mniejszych), dokonywać dopancerzania- tylko trzeba wziąć pod uwagę zagrożenia, na jakie są najbardziej narażone czołgi i czy pancerz pasywny w stosunku do tych zagrożeń, przy porównywalnej masie do ERA, daje większą czy mniejszą osłonę. I, kwestia ceny jest równie istotna.
Najczęściej- dodatkowy pancerz reaktywny- jest tańszy i lżejszy, od pancerza pasywnego, o tej samej masie.
I, jeśli największym zagrożeniem, mają być środki kumulacyjne- ERA stają się bardziej opłacalne. Z drugiej strony, pancerze pasywne są bardziej uniwersalne.
Polskim rozwiązaniem, przygotowywanym opcyjnie dla PT-91- było zabudowanie w miejsce standardowych elementów warstwowych, pancerza "Cawa-2" ( nazwa projektu ) i wsparcie go "Erawą", gdyż uznano- że "Cawa", ma zbyt małą odporność na amunicję kumulacyjną. Rozwiązanie takie, ma sens gdy czołgi budowane są jako nowe, a nie- modernizowane.
W przypadku modernizacji- trzeba wybrać, w ramach kalkulacji- koszt/efekt, co jest lepsze- pancerz reaktywny, pasywny- czy- kombinacja obu.
Ps. To, mój ulubiony czołg- ten M60 (A1- zwłaszcza) z lat 60-tych, po stronie NATO.
Fajne zdjęcia- szczególnie ostatnie.
05-04-2009 03:23 PM | Edytowane przez Hornet 16-02-2010 10:33 AM
Postów: 1052 Data rejestracji: 22.02.08 Miejscowość: Sierpc Wiek: 20
Szwajcaria testowa?a M1? Je?eli by? to bazowy M1 to nic dziwnego ze Leo2A0/A1 wygra?, w tamtym okresie by? ci??ej uzbrojony, M68A1/L52 kal. 105mm v.s Rh-M-120/L44 kal 120mm i wszystko jest jasne.
Ale nie pomyli?a ci si? Szwecja ze Szwajcari??
Szwedzi to akurat chcieli M1A2 ale Amerykanie nie zgodzili si? na sprzeda? wersji pe?nowarto?ciowej, ba Szwedzi dostali by wóz okrojony z pancerza DU, nie by?oby te? pewnie systemu IVIS, mimo ?e by? on do?? zawodny (dlatego od 1998/99 montuje si? nowy system FBCB2/BFT), Niemcy za? oferowali Leo2A5S b?d?cy bezpo?redni? wersj? seryjn? prototypu TVM Maximum (sami Niemcy zadowolili si? TVM Minimum czyli KWS II czyli zwyk?ym Leo2A5) a wi?c Szwedzi wybrali wóz w wersji ?e tak powiem "full wypas".
Je?eli faktycznie Szwajcaria testowa?a M1 i Leo2A0/A1 to kwesti? mog?o by? te? to i? Niemcy s? bli?ej, a wi?c i ?ród?o cz??ci zamiennych bli?ej i mo?na lepiej wspó?dzia?a? z Bundeswehr? maj?c? ten sam sprz?t a wi?c kolejne u?atwienia w logistyce.
Mizantrop.
Wredny Imperialista.
05-04-2009 05:18 PM
Postów: 760 Data rejestracji: 02.02.08 Miejscowość: Kończewo
W sierpniu 1983 roku armia szwajcarska poinformowa?a o zakupie 380 Leopardów 2* po porównaniu ich z ameryka?skimi M1*, pierwsze 35 czo?gów dostarczono z ...
* nie zaznaczono której wersji
Je?eli faktycznie Szwajcaria testowa?a M1 i Leo2A0/A1 to kwesti? mog?o by? te? to i? Niemcy s? bli?ej, a wi?c i ?ród?o cz??ci zamiennych bli?ej i mo?na lepiej wspó?dzia?a? z Bundeswehr? maj?c? ten sam sprz?t a wi?c kolejne u?atwienia w logistyce.
Dok?adnie
05-04-2009 05:22 PM
Postów: 1052 Data rejestracji: 22.02.08 Miejscowość: Sierpc Wiek: 20
Je?eli rok 1983 to zdecydowanie bazowy M1, M1IP zacz?to produkowa? w 1984 do 1985 kiedy to produkcja prze??czy?a si? na M1A1.
Szwajcarzy wi?c wybrali u?atwienia logistyczne i wi?kszy kaliber uzbrojenia g?ównego.
Aczkolwiek troch? to dziwne, nigdy nie s?ysza?em aby w latach 80. starano si? wyeksportowa? jakiekolwiek modele M1. Eksport zacz?? si? po 1991 i ODS kiedy to Amerykanie rozpocz?li produkcj? zubo?onych wariantów M1A1 i M1A2 dla klientów zagranicznych.
Mizantrop.
Wredny Imperialista.
05-04-2009 05:28 PM
Postów: 760 Data rejestracji: 02.02.08 Miejscowość: Kończewo
Tak, ostatnio na Armorama czytałem wypowiedzi czołgistów US.Army na temat ODS i dlaczego U.S.M.C. mieli wtedy M60A1RISE/PASSIVE.
Jak się okazało M1 które używali wtedy U.S.M.C. to nie były tylko wypożyczone od US.Army M1A1 i M1A1HA ale jak na ironię było też kilka, od razu zabranych z linii produkcyjnej M1A1HC, paradoksalnie więc o ile jest to prawda, Marines podczas Operation Desert Storm używali najlepszych, najciężej opancerzonych i najbardziej zaawansowanych ówcześnie Amerykańskich czołgów.
Inną ciekawą sprawą jest to że prawdopodobnie większa część jednostek US.Army w tamtym okresie miała M1A1 "lekkie" bez pancerza DU, a więc prawdopodobnie M1A1HA i M1A1HC stanowiły mniejszość.
Na tyłach w jednostkach nie biorących udziału w ofensywie były też M1IP oraz M60A3TTS, prawdopodobnie były to jednostki które przybyły na czas operacji Operation Desert Shield, potem zastąpiły je jednostki wyposażone w M1A1, M1A1HA i Marines mający do 16 M1A1HC.
Kolejne wieści ze świata.
Pojazdy MGV projektowane w ramach programu FCS czeka albo przeprojektowanie albo anulowanie.
Po doświadczeniach z Iraku i Afganistanu panowie w Pentagonie doszli jednak do wniosku że to pancerz zasadniczy ma być podstawą ochrony pojazdu i jego załogi a nie APS.
Ciekawe się zapowiada, na 2010 takie cięcia (MGV były bardzo drogim programem) ale i oszczędności większe, po raz kolejny przemawia to za tezą że TACOM na zlecenie Pentagonu prawdopodobnie przeznaczy w 2011 więcej funduszy na modernizację floty MBT M1A1/A2 Abrams i IFV M2A2/A3 Bradley.
Szkoda tylko że fundusze zostaną obcięte na inne bardzo potrzebne programy, ale więcej tutaj:
Fundusze- na potrzebne programy- są obcinane, bo potrzebne są pieniądze na dofinansowywanie z państwowej kasy- prywatnych banków.
To - jedna ze "zmian"- nowego prezydenta U.S.A .
Oglądałem kiedyś film w "Discovery" (chyba tam).
W tym filmie, na temat użycia wozów bojowych wypowiadał się- amerykański oficer, uczestniczący w II wojnie z Irakiem i działaniach powojennych.
Ogólny wydźwięk wypowiedzi był następujący- pojazdy o lekkim pancerzu są świetne , do momentu opuszczenia ładowni samolotów transportowych.
Kiedy już wyjadą z samolotów- żołnierze zadają pytanie, kiedy do "cholery"- przyjadą- M1.
10-04-2009 04:08 PM | Edytowane przez Hornet 16-02-2010 12:58 PM
Postów: 1052 Data rejestracji: 22.02.08 Miejscowość: Sierpc Wiek: 20
Fundusze- na potrzebne programy- są obcinane, bo potrzebne są pieniądze na dofinansowywanie z państwowej kasy- prywatnych banków.
To - jedna ze "zmian"- nowego prezydenta U.S.A ..
Ot przyszły ciężkie czasy, ale poczekaj aż minie kryzys, znowu wzrosną wydatki na zbrojenia, nawet Demokraci i Obama rozumieją że USA nie może sobie pozwolić aby jakikolwiek kraj prześcignął ich w jakiejkolwiek dziedzinie związanej ze siłami zbrojnymi.
Oglądałem kiedyś film w "Discovery" (chyba tam).
W tym filmie, na temat użycia wozów bojowych wypowiadał się- amerykański oficer, uczestniczący w II wojnie z Irakiem i działaniach powojennych.
Ogólny wydźwięk wypowiedzi był następujący- pojazdy o lekkim pancerzu są świetne , do momentu opuszczenia ładowni samolotów transportowych.
Kiedy już wyjadą z samolotów- żołnierze zadają pytanie, kiedy do "cholery"- przyjadą- M1.
Do dziś pamiętam reakcje czołgistów czy panów powiązanych z TACOM na pomysły D. Rumsfelda i Gen. Sinsheki aby M1 zostały całkowicie zastąpione przez XM1202... oczywiście szczególnie czołgiści do dziś uważają obu panów za, mówićc brzydko, idiotów. :-)
Ps. Artylerzyści chyba nigdy nie wybaczą Rumsfeldowi że skasował program praktycznie gotowych do produkcji seryjnej ciężkich armato-haubic samobieżnych XM2001 Crusader, cholera, to byłyby najnowocześniejsze, najbardziej zaawansowane i najszybciej strzelające armato-haubice na świecie... zamiast tego jest jeden prototyp XM1203 NLOS-C o mniejszym zasięgu i szybkostrzelności... do tego przyszłość pojazdów MGV jest nie pewna.
Taki mój mały update na temat tego jak wygląda opancerzenie współczesnych czołgów, chodzi mi o jego rozłożenie.
Bawiąc się paintem, zdjęciami i schematami doszedłem do ciekawych wniosków.
Najpierw Leopard 2A4:
A teraz M1A1HC:
Wiem że to co narysowałem jest trochę pokraczne, ale myślę że jest logicznym wnioskiem powierzchownych obserwacji. :-)
Moim zdaniem podobny układ nie występuje też między M1 a Leo2 ale także innymi zachodnimi czołgami.
Oznacza to że realna powierzchnia pancerza czołowego jest stosunkowo mała a więc sprawia to że jest on gęsty, w wypadku M1 efekt większej gęsto?ci potęguje DU a w CR2 i nowszych Leo2 Wolfram (Leclerc? być może też).
Co jeszcze przemawia za takim ukształtowaniem, przedni pancerz chroni to co ma chronić, załogę z przedniej półsfery, zaś pancerz burtowy wspiera go chroniąc załogę przed strzałami pod kątem od osi wzdłużnej wieży.
Pancerz burtowy wieży zapewnia też jako taką ochronę pod mniejszymi kątami, dla porównania według mnie pancerz burtowy wież Rosyjskich czołgów nie zapewnia żadnej ochrony może poza bardzo słabymi RPG i armatami automatycznymi.